N- Ooo właśnie mamo to jest Zayn , mój chłopak .
M- A to nie ten co jest gwiazdą ? Ale on śliczny ..
N- Mamo ! :D
Z - Dzień Dobry miło mi :)
Podniosłam się lekko siadając na fotelu w szpitalu , Zayn usiadł koło mnie i mnie objął . Moja Matka nie mogła w to uwierzyć i się ciągle wpatrywał w nas .. Było to kompromitujące .
N- A właśnie Zayn , I co kiedy mogę wyjść . ?
Z- Jutro o 13:00 , Przyjadę po ciebie .- W ten Moja mama się odezwała .
M - Ale po co ? Ja mogę również ją odwieść do domku , Prawda Myszko..?
N - Mamo nie mów do mnie myszko .. Chyba zapomniałaś że już nie jestem mała i , że mam chłopaka od tego ..
M -Dobrze nie denerwuj się - Podeszła do mnie i pocałowała w policzek mówiąc .
M - Dobrze to ja wam już nie przeszkadzam , ide porozmawiać z Ojcem .
N - Okej Pa .
Z- Dowiedzenia .
Posiedzieliśmy z Zaynem i podroczyliśmy się razem . Później poszedł do domu , Położyłam się spać i zasnełam .
**Rano **
Pielęgniarka - Dzień Dobry Panno Malik .:)
N- Malik ?
P- No a jak Pani ma na nazwisko .. ?
N - Edwards ..
P- Przepraszam bardzo myślałam , że jak dziecko będziecie mieli to jesteście małżeństwem .
N- Co jakie dziecko znowu ?
P- No nie wie pani ? Że jest pani w ciąży ?
N - Cooo? Ja w ciąży ? o.O
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz