Następnego dnia Harry zadzwonił do mnie i powiedział czy się nie przejdziemy . Czemu nie ? Poszłam .
H-To gdzie idziemy ?
[T.I]- Możżee pójdziemy do kościoła ?
H- Po co ?
[T.I]- Pomodlić się za mojego brata który już nie żyję .
H- Przykro mi , bardzoo . - Przyciągnął mnie do sibie i zaczął przytulać i pieścić . Doszliśmy do kościoła i dużo czasu spędziliśmy tam i spędzamy :)
~*~*~*~*~*~*~*
Chwilkę później wyszliśmy i spacerowaliśmy .
[T.I] i Harry znów pobiegli do kościoła w poszukiwaniu schoronienia . Dziewczyna zaczęła czuć się niezręcznie w jego towarzystwie . Harry najwyraźniej pochodził z szlacheckiej rodziny , a [T.I] zapuszczonego domu z wiecznie pijaną matką . Jej brat popełnij samobójstwo , a ojca nie zna . Niechlubne pochodzenie ciążyło jej na sercu .
Harry , wyraźnie nieświadom jej skrępowania , opowiadał swoje ,życie w Wielkiej Brytanii . W końcu [T.I] mu przerwała :
-Chyba burza mineła .
Wyszli na dwór w złocisty blask słońca . Krople deszczu lśniły na wszystkim . Swietlista rzeka płyneła przez wieś środkiem jezdni ,
Wsiedli na motocykl Harre'go i ruszyli w powrotną drogę . Kiedy dotarli do mieszkania [T.I] dziewczyna zsiadła i z zażenowaniem powiedziała :
-Dziękuję za wspaniałą przejażdżkę .
-Co robisz dziś wieczorem ? - Spytał Harry wesoło .
-Nie zjadłabyś ze mną kolacji ?
-Nie , dziękuję . Mam randkę . - skłamała [T.I].
-No trudno do zobaczenia .- Odpowiedział smutny Harry .
Muzyka ♥
piątek, 14 czerwca 2013
niedziela, 9 czerwca 2013
**Oczami Harre'go **
Ja i Liam zabraliśmy się do Parku , siedzieliśmy z godzinę ,aż zauważyłem piękną dziewczynę miała śliczne duże oczy i ciemne blond włosy . Opiekowała się jakimś małym chłopaczykiem miałem taką ochotę do niej podjeść ale nie mogłem , Liam był pierwszy .:( Nie dałem Liamowi za wygraną i podeszłem również to tej dziewczyny .
-Hej jestm Harry :)
[T.I]- Hej wiem , ja [T.I]- uśmiechneła się i zaśmiała .
-Może chciałabyś się przejść ze mną ?
-Nie ide z Liamem ;) Może kiedy indziej ale poczekaj chodź z nami ! lepiej się zapoznamy .
Liam- Okey to może chodźmy do jakiejś kawiarni pogadać itp?
[T.I]-Dobry pomysł chodzcie :)
Byliśmy już w kawiarni i zamówiłem stolik dla trzech osób .
H-Ok no dobra to może niech Liam zacznie coś o sobie ;)
L- No to może tak kiedyś jak byłem mały jadłem łyżką
[T.I] - Nutelle a później wymiotowałeś i myślałes , że to przez łyżkę i się teraz boisz łyżek i zupę jesz widelcem . :)
L- To może lepiej Hazza co ? xD
H- Uważają mnie że , -Przerwała [T.I]
[T.I]- Tak UWażają cię , że jesteś Bi ale to nie prawda i osądzają cię , że zauroczyłeś się w Lou i , że ukrywany jest Larry :).
L- Ty chyba jesteś Directioner tak ?
[T.I]- Tak jakby :D
L- Słuchajcie za 10 minut mam sejse na której mnie nie było później do was dołoncze okey ?
Zgodziliśmy sie a Liam wyszedł miałem go już dość .. Nie o to mi chodzi , że go nie cierpie ale jest wkurzający .
H-[T.I] Pójdziemy do mnie ? Jest już troszkę późno . -[T.I] Zagląda w Zegarek na swojej ręce i mówi .
- Dopiero 22 kociee . Upss przepraszam . Ja tylkoo no wiesz
H- Nic nie szkodzi podobasz mi się i to bardzo
g [T.I]- No Dobra . :)
Przechadzaliśmy się jeszcze trochę po mieście , i poszliśmy do mnie do domu był cały pusty tylko dla mnie i dla [T.I] .
H- Proszę rozgość się .
[T.I]- Dziękuję gdzie mogę usiąść ?
H- Na moim łóżku :)
**Oczami [T.I] **
Usiadłam na miękkim łóżku i czekałam na Harego aż wórci z łazienki . Miał piękny pokój .

H-Już jestem .
[T.I]-Dobrzee ... To co robimy ? :3
H- Nie wiem na co masz ochotę . - Myślałam tylko o jednym , żeby go pocałować . Moje oczy wędrowały w jego usta, każdy ich róch . Po chwili się przełamałam i go pocałowałam namiętnie , nie wiem dlaczego ale zaczeliśmy się rozbierać wiecie jak to się skączyło.
Rano .. [..]
Obudziłam sie Hazza jeszcze spał szybko wstałam skorzystałam z toalety ubrałam się i miałam już zamiar wyjść gdy coś mnie skusiło , żeby zostawić Harre'mu karteczke z moim numerem telefonu .
[T.I]-Dobrzee ... To co robimy ? :3
H- Nie wiem na co masz ochotę . - Myślałam tylko o jednym , żeby go pocałować . Moje oczy wędrowały w jego usta, każdy ich róch . Po chwili się przełamałam i go pocałowałam namiętnie , nie wiem dlaczego ale zaczeliśmy się rozbierać wiecie jak to się skączyło.
Rano .. [..]
Obudziłam sie Hazza jeszcze spał szybko wstałam skorzystałam z toalety ubrałam się i miałam już zamiar wyjść gdy coś mnie skusiło , żeby zostawić Harre'mu karteczke z moim numerem telefonu .
piątek, 3 maja 2013
Po krótkiej rozmowie z mamą doszłyśmy do wniosku , że lepiej żebyśmy trzymały się razem .
N- Ooo właśnie mamo to jest Zayn , mój chłopak .
M- A to nie ten co jest gwiazdą ? Ale on śliczny ..
N- Mamo ! :D
Z - Dzień Dobry miło mi :)
Podniosłam się lekko siadając na fotelu w szpitalu , Zayn usiadł koło mnie i mnie objął . Moja Matka nie mogła w to uwierzyć i się ciągle wpatrywał w nas .. Było to kompromitujące .
N- A właśnie Zayn , I co kiedy mogę wyjść . ?
Z- Jutro o 13:00 , Przyjadę po ciebie .- W ten Moja mama się odezwała .
M - Ale po co ? Ja mogę również ją odwieść do domku , Prawda Myszko..?
N - Mamo nie mów do mnie myszko .. Chyba zapomniałaś że już nie jestem mała i , że mam chłopaka od tego ..
M -Dobrze nie denerwuj się - Podeszła do mnie i pocałowała w policzek mówiąc .
M - Dobrze to ja wam już nie przeszkadzam , ide porozmawiać z Ojcem .
N - Okej Pa .
Z- Dowiedzenia .
Posiedzieliśmy z Zaynem i podroczyliśmy się razem . Później poszedł do domu , Położyłam się spać i zasnełam .
**Rano **
Pielęgniarka - Dzień Dobry Panno Malik .:)
N- Malik ?
P- No a jak Pani ma na nazwisko .. ?
N - Edwards ..
P- Przepraszam bardzo myślałam , że jak dziecko będziecie mieli to jesteście małżeństwem .
N- Co jakie dziecko znowu ?
P- No nie wie pani ? Że jest pani w ciąży ?
N - Cooo? Ja w ciąży ? o.O
sobota, 27 kwietnia 2013
** Oczami Nicol **
Obudziłam się w szpitalu , ból brzucha ustąpił . Nie wiedziałam co mam z sobą zrobić , przyszedł Doktor .
- Dzień Dobry , jak się czujesz ?
- Już lepiej bóle brzucha ustąpiły .
- Może się pani zobaczyć z rodziną .
5 minut później przyszedł Zayn i mój ojciec .
Z- Cześć , Kochanie :* - Odrazu wtulił się w moje ramiona i pocałował w czoło .
Nicol - Hej , mam prośbę .
Z - Taak ?
Nicol- Uśmiechnij się :)
Z -

Nicol - Odrazu lepiej :) Kiedy moge wyjść ze szpitala ?
Z - Nie wiem muszę się zapytać tego Lekarza . Zaraz wracam myszko .
Długo czekałam na Zayna , ktoś zaczął pukać w drzwi od pokoju .
N-Proszę - Nie mogłam uwierzyć ! To była moja Matka !
M - Nicol nic ci nie jest ?
N - Co teraz sobię nagle przypomniałaś kim dla ciebie jestem ? Żałosne lepiej już sobię idź
M - Kochanie rozumiem cię co teraz przechodzisz ale zrozum mnie nie mgołam cię wychowywać .
N - Ciekawe to dla czego , aa już wiem bo może poszłaś sobie do innego ... Nawet się nie dziw dlaczego taka dla ciebie jestem .
M- Nicol zrozum mnie proszę - Zaczełam płakać moja mam też wtuliłam się w jej ramiona i przyszedł w tym czasie Zayn .
Obudziłam się w szpitalu , ból brzucha ustąpił . Nie wiedziałam co mam z sobą zrobić , przyszedł Doktor .
- Dzień Dobry , jak się czujesz ?
- Już lepiej bóle brzucha ustąpiły .
- Może się pani zobaczyć z rodziną .
5 minut później przyszedł Zayn i mój ojciec .
Z- Cześć , Kochanie :* - Odrazu wtulił się w moje ramiona i pocałował w czoło .
Nicol - Hej , mam prośbę .
Z - Taak ?
Nicol- Uśmiechnij się :)
Z -
Nicol - Odrazu lepiej :) Kiedy moge wyjść ze szpitala ?
Z - Nie wiem muszę się zapytać tego Lekarza . Zaraz wracam myszko .
Długo czekałam na Zayna , ktoś zaczął pukać w drzwi od pokoju .
N-Proszę - Nie mogłam uwierzyć ! To była moja Matka !
M - Nicol nic ci nie jest ?
N - Co teraz sobię nagle przypomniałaś kim dla ciebie jestem ? Żałosne lepiej już sobię idź
M - Kochanie rozumiem cię co teraz przechodzisz ale zrozum mnie nie mgołam cię wychowywać .
N - Ciekawe to dla czego , aa już wiem bo może poszłaś sobie do innego ... Nawet się nie dziw dlaczego taka dla ciebie jestem .
M- Nicol zrozum mnie proszę - Zaczełam płakać moja mam też wtuliłam się w jej ramiona i przyszedł w tym czasie Zayn .
sobota, 13 kwietnia 2013
Bo krótkim seansie w kinie poszliśmy na spacer po parku . Dziwiło mnie to że Ojciec nie był pijany ani nie darł się na mnie.
Z- Nicol ? Choć już do domu .
N- Alee .... Ja idę do siebie już .
Z- Aha no właściwie nie powinien sie pytać ... :) - Pocałowałam go i poszliśmy dalej , strasznie bolał mnie brzuch . Byliśmy już prawię pod moim domem , gdy upadłam i zemdlałam .... [..]
~~*Oczami Zayna*~~
-Nicolll !!! Obudzić się halo co ci jest ?! Nicoool . -Wyszedł jej Ojciec i zadzwonił po karetkę .Wziąłem ją na ręce i zaniosłem do Ambulansu , pojechałem razem z nią i z jej Ojcem . Wypytywał mnie co się stało a ja mu odpowiedziałem . Byliśmy już w szpitalu .
Doktor- Może wie pan jaka jest tego przyczyna ?
Zayn - Nie , raczej nie ale wspominała że boli ją strasznie brzuch .
Doktor - Hymmm tak myślę nad USG może coś jej zaszkodziło .
Zayn - Możliwe .
Doktro - Zaczekajcie na poczekalni a jaj jej zrobię USG .
Ojciec i Zayn - Dobrze . - Jej ojciec wyszedł a ja zostałem na 2 godziny w szpitalu .
Ojciec Nicol - I co ? jak jest ? z
Nicol - Nadal nie wiedzą . :c
Ojciec Nicol - Kurczę . - Nagle wychodzi lekarz na poczekalnie i mówi.
- Mam dobrą i złą wiadomość
Zayn- Jaką ? Proszę niech będzie ta dobra pierwsza !
Doktor - Dobra to że Nicol jest w ciąży :) Gratulacje
Zayn - Coo ? - Odrazu na mojej twarzy od razu zagościł uśmiech , chciałem mieć córkę .

Zayn - A ta zła :( ?
Doktor - Ciąża jest zagrożona . Przykro mi ..

Zayn - rozumiem , ale czy to znaczy , że dziecko będzie niepełnosprawne ?
Doktor- Nie , tego nawet obawiać się nie musimy , ale Nicol może donieść duże obrażenia cielesne .
Ojciec Nicol - Cooo , jak to nie pozwolę żeby jakiś bachor okaleczył moją córkę !
Czytasz ? Komentuj ! / Nikola Malik *.*
Z- Nicol ? Choć już do domu .
N- Alee .... Ja idę do siebie już .
Z- Aha no właściwie nie powinien sie pytać ... :) - Pocałowałam go i poszliśmy dalej , strasznie bolał mnie brzuch . Byliśmy już prawię pod moim domem , gdy upadłam i zemdlałam .... [..]
~~*Oczami Zayna*~~
-Nicolll !!! Obudzić się halo co ci jest ?! Nicoool . -Wyszedł jej Ojciec i zadzwonił po karetkę .Wziąłem ją na ręce i zaniosłem do Ambulansu , pojechałem razem z nią i z jej Ojcem . Wypytywał mnie co się stało a ja mu odpowiedziałem . Byliśmy już w szpitalu .
Doktor- Może wie pan jaka jest tego przyczyna ?
Zayn - Nie , raczej nie ale wspominała że boli ją strasznie brzuch .
Doktor - Hymmm tak myślę nad USG może coś jej zaszkodziło .
Zayn - Możliwe .
Doktro - Zaczekajcie na poczekalni a jaj jej zrobię USG .
Ojciec i Zayn - Dobrze . - Jej ojciec wyszedł a ja zostałem na 2 godziny w szpitalu .
Ojciec Nicol - I co ? jak jest ? z
Nicol - Nadal nie wiedzą . :c
Ojciec Nicol - Kurczę . - Nagle wychodzi lekarz na poczekalnie i mówi.
- Mam dobrą i złą wiadomość
Zayn- Jaką ? Proszę niech będzie ta dobra pierwsza !
Doktor - Dobra to że Nicol jest w ciąży :) Gratulacje
Zayn - Coo ? - Odrazu na mojej twarzy od razu zagościł uśmiech , chciałem mieć córkę .
Zayn - A ta zła :( ?
Doktor - Ciąża jest zagrożona . Przykro mi ..
Zayn - rozumiem , ale czy to znaczy , że dziecko będzie niepełnosprawne ?
Doktor- Nie , tego nawet obawiać się nie musimy , ale Nicol może donieść duże obrażenia cielesne .
Ojciec Nicol - Cooo , jak to nie pozwolę żeby jakiś bachor okaleczył moją córkę !
Czytasz ? Komentuj ! / Nikola Malik *.*
piątek, 5 kwietnia 2013
Hejjaaa Pysiaczki ;** ;D A w ogóle Macie tutaj linka do stronki Eski.TV Żebyście mogli zagłosować na One Direction .. :) :* I love you :http://www.eska.pl/news/polskie_fancluby_gwiazd_directioners_beliebers_lovatics_a_moze_selenators_ktory_fandom_jest_najlepszy_ranking/81039 Plossee ;3
A tutaj proszę do stronki na fb , która ma najwięcej like :) :https://www.facebook.com/1DPLFamily Lajkujcie , głosujcie :) I wgl ;3;3 Żeby nasi chłopcy wygrywali ;3;3 Minka Liama ;3;3
~~~~ *~~~~*~~~~*~~~~
Ciekawostka !
Nasi Chłopcy mają lajków od Polskich fanów 71.274 tysięcy . A Justin 20.342 tysięcy . :) ;3
Jeśli chcecie mam officjalne konta naszych boys ;3 Na Asku którym dają Autografy i odpowiadają na pytania ;3 Ps . Jeżeli chcecie je to napiszcie w komentarzu :)
To ja lece PaPa Mychyy xD
Czytasz ? Komentuj ! / Nicola Malik *.*
A tutaj proszę do stronki na fb , która ma najwięcej like :) :https://www.facebook.com/1DPLFamily Lajkujcie , głosujcie :) I wgl ;3;3 Żeby nasi chłopcy wygrywali ;3;3 Minka Liama ;3;3
~~~~ *~~~~*~~~~*~~~~
Ciekawostka !
Nasi Chłopcy mają lajków od Polskich fanów 71.274 tysięcy . A Justin 20.342 tysięcy . :) ;3
Jeśli chcecie mam officjalne konta naszych boys ;3 Na Asku którym dają Autografy i odpowiadają na pytania ;3 Ps . Jeżeli chcecie je to napiszcie w komentarzu :)
To ja lece PaPa Mychyy xD
Czytasz ? Komentuj ! / Nicola Malik *.*
środa, 27 marca 2013
Lekarz już wyszedł a ja odpoczywam , przy Zaynie ....
Miałam już tego wszystkiego dość . Dzwoni Mój telefon , dzownił do mnie mój ojciec . Myślałam że zemdleje .
Ja- Hhhaloo ? -Strasznie się jąkałam
Oj- Gdzie ty się podziewasz ? Martwię się o ciebie !
Ja - Cooo ? Ty się o mnie martwisz ? Chyba śnie , co myślisz jak się nie upijesz to mnie nie wyzywasz i nie bijesz . !
Oj - Ale wróć do domu proszę Nicol .
- Nie Ojcze ! Nie mam zamiaru słuchać ciebie . ! Jest mi tu lepiej o wiele i nawet się nie waż mówić że na swoje urodziny przyjdę do home . !
Oj - Okej , Nicol jak chcesz to twój wybór .Pa i Kocham cię .
Myślał że wrócę do domu . To żałosne ...
Zayn - Co się stało ? Kto to dzwonił ?
Ja - Mój ojciec chciał żebym wróciła do domu .
Zayn - to czego nie pójdziesz?
Ja - A co chcesz żebym już sobie poszła z tąd ? Okej ale moja noga tu już nigdy nie powstanie . Pa ... Szkoda ... Ale ok ... - Wyszłam szybko trzaskając drzwiami , byłam i już mnie tam nie będzie nie mam zamiaru żyć tak . Nie wiem co teraz zrobię . Do home nie wrócę do Zayna nawet nie chcem i tyle będę spała w parku na ławce .
Strasznie bolało mnie udo . Upadłam .
Ktoś- Nic ci się nie stało ?
Ja - Nie nie tylko mam chore udo , no tak jakoś wyszło - Był to śliczny chłopak o ciemnej karnacji jak Zayn .
Ktoś - Choć może cię odprowadzę do domu co ?
Ja - Nie chce iść do domu ! Rozumiesz zostaw mnie !
Ktoś - Ale mogę ci pomóc , napewno nie chcesz pomocy ?
Ja -Nie słyszałeś , odwal się . - Siedział na tej ławce aż do zmroku , ciągle padał deszcz a ja nie wiedział co z sobą zrobić ?
Ciągle zadawałam sobie to pytanie , dlaczego ja to zrobiłam , zakochałam się w Zaynie i co zamieszkałam z nim . I nagle wyszłam z takim czymś ! Po prostu to wszystko mnie przerasta .
** Pół godziny później **
Prawię zasypiałam , gdyż złapał mnie ktoś za ramię od tyłu . To był Zayn .
Ja - Zostaw mnie . ! - Wyrwał się .
Zayn - Ale Nicol proszę cię . Co ja zrobiłem , Przepraszam .
Ja - No tak więc to była moja wina wiem . Ale wiesz wiedziałeś jakie ja mam relacje z ojcem ! .
Zayn - No wiem ale on cb kocha tak jak ja ciebie czy to nie dziwne że chcę z tobą się spotkać , ja bym też się nie dziwił jakby moja córka uciekła z domu na miesiąc .
Ja - No może i masz rację . Chodźmy do mnie .
Zayn - Do ciebie ?. Napewno?
Ja- Tak , jestem pewna .
Byliśmy pod moim domem i otworzyłam drzwi swoimi kluczami .
Oj - Nicoool , Jezu dziecko gdzie ty byłaś .
Nicol - Nie ważne , Zapoznaj się z moim chłopakiem Zaynem .
Oj - Dzień Dobry
Zayn - Witam .
Ja - Dobra choć Zayn do mojego pokoju :

Ja- Hhhaloo ? -Strasznie się jąkałam
Oj- Gdzie ty się podziewasz ? Martwię się o ciebie !
Ja - Cooo ? Ty się o mnie martwisz ? Chyba śnie , co myślisz jak się nie upijesz to mnie nie wyzywasz i nie bijesz . !
Oj - Ale wróć do domu proszę Nicol .
- Nie Ojcze ! Nie mam zamiaru słuchać ciebie . ! Jest mi tu lepiej o wiele i nawet się nie waż mówić że na swoje urodziny przyjdę do home . !
Oj - Okej , Nicol jak chcesz to twój wybór .Pa i Kocham cię .
Myślał że wrócę do domu . To żałosne ...
Zayn - Co się stało ? Kto to dzwonił ?
Ja - Mój ojciec chciał żebym wróciła do domu .
Zayn - to czego nie pójdziesz?
Ja - A co chcesz żebym już sobie poszła z tąd ? Okej ale moja noga tu już nigdy nie powstanie . Pa ... Szkoda ... Ale ok ... - Wyszłam szybko trzaskając drzwiami , byłam i już mnie tam nie będzie nie mam zamiaru żyć tak . Nie wiem co teraz zrobię . Do home nie wrócę do Zayna nawet nie chcem i tyle będę spała w parku na ławce .
Strasznie bolało mnie udo . Upadłam . Ktoś- Nic ci się nie stało ?
Ja - Nie nie tylko mam chore udo , no tak jakoś wyszło - Był to śliczny chłopak o ciemnej karnacji jak Zayn .
Ktoś - Choć może cię odprowadzę do domu co ?
Ja - Nie chce iść do domu ! Rozumiesz zostaw mnie !
Ktoś - Ale mogę ci pomóc , napewno nie chcesz pomocy ?
Ja -Nie słyszałeś , odwal się . - Siedział na tej ławce aż do zmroku , ciągle padał deszcz a ja nie wiedział co z sobą zrobić ?
Ciągle zadawałam sobie to pytanie , dlaczego ja to zrobiłam , zakochałam się w Zaynie i co zamieszkałam z nim . I nagle wyszłam z takim czymś ! Po prostu to wszystko mnie przerasta .
** Pół godziny później **
Prawię zasypiałam , gdyż złapał mnie ktoś za ramię od tyłu . To był Zayn .
Ja - Zostaw mnie . ! - Wyrwał się .
Zayn - Ale Nicol proszę cię . Co ja zrobiłem , Przepraszam .
Ja - No tak więc to była moja wina wiem . Ale wiesz wiedziałeś jakie ja mam relacje z ojcem ! .
Zayn - No wiem ale on cb kocha tak jak ja ciebie czy to nie dziwne że chcę z tobą się spotkać , ja bym też się nie dziwił jakby moja córka uciekła z domu na miesiąc .
Ja - No może i masz rację . Chodźmy do mnie .
Zayn - Do ciebie ?. Napewno?
Ja- Tak , jestem pewna .
Byliśmy pod moim domem i otworzyłam drzwi swoimi kluczami .
Oj - Nicoool , Jezu dziecko gdzie ty byłaś .
Nicol - Nie ważne , Zapoznaj się z moim chłopakiem Zaynem .
Oj - Dzień Dobry
Zayn - Witam .
Ja - Dobra choć Zayn do mojego pokoju :
Ja - Idę wziąść prysznic a ty się rozgość -Przyszykowałam se takie ciuchy :
Gdy już się wyszykowałam wyszliśmy do kina ..♥
Gdy już się wyszykowałam wyszliśmy do kina ..♥wtorek, 26 marca 2013
Leżałam na sofie i wszyscy znowu byli koło mnie .
Zayn- Nic ci nie będzie złotko , jestem przy tobie .
Liam - Może zadzwonimy po lekarza , przecież chodzić nie może .
Lou - Okej to ja zadzwonie
Zayn - Już ?
lou - tak za pół godziny będzie .
Zayn - Dobra chłopaki , chodźmy z tąd na górę niech odpocznie .
Nicol - Nieee !
Zayn - Ale czego będziemy na górze . ?
Nicol - Boję się ! ;c -Zaczełam płakać a Zayn mnie przytulił .
Zayn - Okej to ja z tobą zostanę .
Nicol - A chłopaki ?
Zayn Pójdą na górę . - Wtuliłam mu się mocno i nie chiałam go puścić .
Zayn - Poczekaj tylko pójdę po sok . ;)
Nicol - Nieee , nie zostawiaj mnie tu samej .
Zayn - Ale ja tylko po sok pójdę dwa , trzy kroki dalej od ciebie.
Nicol - Niee ,nie ! Masz być tu obok mnie .. Boje się .
** pół godziny później **
Dynn .... Donnn .... Dynnn .... Donn. Lekarz już był pod domem . Bałam się .
Zayn - Dzię Dobry ;)
Lekarz - Dię Dobry , to gdzie mamy tu Nicolke .
Zayn - Proszę za mną do salonu .
Nicol - Dzię Dobry .
Lekarz - Dzię Dobry złotko ;) To pokaż swoją rankę ;) - Usiadł obok mnie a , gdy złapał mnie za udo wyrwałam się i rzuciłam w ramiona Zayna .
Zayn - Nicol nie bój się , lekarz ci nic nie zrobi . - Podsunełam się i pkazalam krwawiącą ranę .
Nicol może mieć lekkie przerażenie co do czego doszło .
Zayn- Nic ci nie będzie złotko , jestem przy tobie .
Liam - Może zadzwonimy po lekarza , przecież chodzić nie może .
Lou - Okej to ja zadzwonie
Zayn - Już ?
lou - tak za pół godziny będzie .
Zayn - Dobra chłopaki , chodźmy z tąd na górę niech odpocznie .
Nicol - Nieee !
Zayn - Ale czego będziemy na górze . ?
Nicol - Boję się ! ;c -Zaczełam płakać a Zayn mnie przytulił .
Zayn - Okej to ja z tobą zostanę .
Nicol - A chłopaki ?
Zayn Pójdą na górę . - Wtuliłam mu się mocno i nie chiałam go puścić .
Zayn - Poczekaj tylko pójdę po sok . ;)
Nicol - Nieee , nie zostawiaj mnie tu samej .
Zayn - Ale ja tylko po sok pójdę dwa , trzy kroki dalej od ciebie.
Nicol - Niee ,nie ! Masz być tu obok mnie .. Boje się .
** pół godziny później **
Dynn .... Donnn .... Dynnn .... Donn. Lekarz już był pod domem . Bałam się .
Zayn - Dzię Dobry ;)
Lekarz - Dię Dobry , to gdzie mamy tu Nicolke .
Zayn - Proszę za mną do salonu .
Nicol - Dzię Dobry .
Lekarz - Dzię Dobry złotko ;) To pokaż swoją rankę ;) - Usiadł obok mnie a , gdy złapał mnie za udo wyrwałam się i rzuciłam w ramiona Zayna .
Zayn - Nicol nie bój się , lekarz ci nic nie zrobi . - Podsunełam się i pkazalam krwawiącą ranę .
Nicol może mieć lekkie przerażenie co do czego doszło .
poniedziałek, 25 marca 2013
** 2 tygodnie później **
Miałam tygodniową śpiączkę , ale obudziłam się a Zayn był obok mnie . Zobaczyłam krew na materacu ...
- O nie , proszę nie teraz ... - Dostałam miesiączkę -.- ....W szpitalu ...
-Hmmm co jest Nicol ?
-Odjedź ..
- Ale czego co jest ?
- Chyba nie chcesz być we krwi co ?
- Coo gdzie krwawisz ?
-miesiączka ;)
-Ahaa przepraszam już lece po pielęgniarkę
-Okej czekam . - Jezuu .. Ale masakra w szpitalu miesiączkę ale cóż byłam stale osłabiona przez tę miesiączkę i strasznie głodna .. No nie dziwie się 1 tydzień bez jedzenia .. Tylko picie przez kroplówkę .
- O widzę że pani stan twarzy już się polepszył
- No już nawet poczułam pewne zmiany w moim ciele :)
- No okej , proszę pana może pan na chwilkę wyjść ? musimy Nicol przebrać .
-A co jaj jej nago nie .....Ale ok wyjdę :)
-Okej niech pani zdejmie z siebie te ubrania . -Po tym wszystkim pielęgniarka poinformowała mnie , że będę mogła jutro wyjść z szpitala .
** Następnego dnia **
Byłam już gotowa do wyjścia gdyż podjechało takie same auto jak ma Zayn . Pielęgniarka pomogła mnie zapakować do auta . Jedziemy , pytam się Zayna :
- Zayn gdzie jedziemy ?
-Yyy ... Do domu - Odezwał się jakby z chrypką
Byliśmy już pod domem otworzył drzwi od auta jakiś stary pryk i powiedział żebym za ni poszła ale ja uciekłam , ale było za późno strzelił mi w udo . Strasznie bolało , więc upadłam przed drzwiami . Już mnie prawie doganiał ale czołgałąm się po schodach , gdyż otworzył drzwi Harry .
-Harryyyy ! Ratuj on mnie goni chce mnie zabić .. -Szybko mnie HArry wziął na ręce i zaniusł do domu i zamknął drzwi na 4 spusty :
I położył na kanape a tam zbiegł szybko Zayn ..
Miałam tygodniową śpiączkę , ale obudziłam się a Zayn był obok mnie . Zobaczyłam krew na materacu ...
- O nie , proszę nie teraz ... - Dostałam miesiączkę -.- ....W szpitalu ...
-Hmmm co jest Nicol ?
-Odjedź ..
- Ale czego co jest ?
- Chyba nie chcesz być we krwi co ?
- Coo gdzie krwawisz ?
-miesiączka ;)
-Ahaa przepraszam już lece po pielęgniarkę
-Okej czekam . - Jezuu .. Ale masakra w szpitalu miesiączkę ale cóż byłam stale osłabiona przez tę miesiączkę i strasznie głodna .. No nie dziwie się 1 tydzień bez jedzenia .. Tylko picie przez kroplówkę .
- O widzę że pani stan twarzy już się polepszył
- No już nawet poczułam pewne zmiany w moim ciele :)
- No okej , proszę pana może pan na chwilkę wyjść ? musimy Nicol przebrać .
-A co jaj jej nago nie .....Ale ok wyjdę :)
-Okej niech pani zdejmie z siebie te ubrania . -Po tym wszystkim pielęgniarka poinformowała mnie , że będę mogła jutro wyjść z szpitala .
** Następnego dnia **
Byłam już gotowa do wyjścia gdyż podjechało takie same auto jak ma Zayn . Pielęgniarka pomogła mnie zapakować do auta . Jedziemy , pytam się Zayna :
- Zayn gdzie jedziemy ?
-Yyy ... Do domu - Odezwał się jakby z chrypką
Byliśmy już pod domem otworzył drzwi od auta jakiś stary pryk i powiedział żebym za ni poszła ale ja uciekłam , ale było za późno strzelił mi w udo . Strasznie bolało , więc upadłam przed drzwiami . Już mnie prawie doganiał ale czołgałąm się po schodach , gdyż otworzył drzwi Harry .
-Harryyyy ! Ratuj on mnie goni chce mnie zabić .. -Szybko mnie HArry wziął na ręce i zaniusł do domu i zamknął drzwi na 4 spusty :
Znalazłam się w lesie , nie wiedziałam co mam dalej robić . Byłam roztrzęsiona chciałam napisać do Zayna . Lecz nie miałam nic na koncie . Chciałam się podnieść .
-Auu ! . - Cały czas płynęły mi łzy z oczu
Leżałam tam jak obłąkana . Wszędzie krew zimno . Jakoś wstałam i poszłam parę kroków dalej i ujżałam małą skromną chatkę , była ona pusta . Weszłam i zaczełam patrzeć czy jest tu jakiś telefon , był stacjonarny . Wystukałam numer Zayna ..
- Piii ..... Piiiii .....Piiiii ..
-No odbieraj k****
-Haloo ?
-Haloo ,, Zayn ? ! - płakałam mu do słuchawki .
-Co się dzieje Nicol ? Gdzie ty jesteś! ?
- Nie wiem zabrali mnie gdzieś do lasu , jestem cała w krwi i pobita , Zayn przyjedź tu po mnie proszę .
-Gdzie jesteś ? Zaraz bo ciebie skarbie przyjadę
- W laskach koło Paryża ;c
- Poczekaj ukryj się gdzieś a ja po cb za 3 minutki u cb będę !
Wyszłam z tej chatki i pobiegłam truchcikiem i ukryłam się w skarpie liści .... [..] Podjechało jakieś auto ale to nie był Zayn , jeszcze chwilkę i zwarjuję . Jedzie Zayn wyszedł i zaczął krzyczeć wyszłąm z tej skarpy i żuciłam mu się w ramiona
Położył mnie na tylnie siedzenia i zsypiałam . Wróciliśmy do domu , byli tam wszyscy chłopacy wraz z Victorią i Camilą .. Pojechaliśmy do szpitala całą 8 . leżałam w łóżku i podeszły do mnie dziewczyny zdajać mi masę pytań .
Zayn weszedł
-Dobra dziewczyny dajcie jej spokuj niech odpocznie ucałował mnie w czoło i powiedział że będzie obok mnie .
-Auu ! . - Cały czas płynęły mi łzy z oczu
- Piii ..... Piiiii .....Piiiii ..
-No odbieraj k****
-Haloo ?
-Haloo ,, Zayn ? ! - płakałam mu do słuchawki .
-Co się dzieje Nicol ? Gdzie ty jesteś! ?
- Nie wiem zabrali mnie gdzieś do lasu , jestem cała w krwi i pobita , Zayn przyjedź tu po mnie proszę .
-Gdzie jesteś ? Zaraz bo ciebie skarbie przyjadę
- W laskach koło Paryża ;c
- Poczekaj ukryj się gdzieś a ja po cb za 3 minutki u cb będę !
Wyszłam z tej chatki i pobiegłam truchcikiem i ukryłam się w skarpie liści .... [..] Podjechało jakieś auto ale to nie był Zayn , jeszcze chwilkę i zwarjuję . Jedzie Zayn wyszedł i zaczął krzyczeć wyszłąm z tej skarpy i żuciłam mu się w ramiona
-Dobra dziewczyny dajcie jej spokuj niech odpocznie ucałował mnie w czoło i powiedział że będzie obok mnie .
niedziela, 24 marca 2013
Witam , Hej , Cześć ... ;3
Coś od muaa ; > : Dziś 23 Marca zachorowałam ; < I jutro not go to school ( nie ide do szkoły ) Więc będę z wami mogła siedzieć i pisać ! ;3;3;3;3 ... I love you Directioners , haha szlonaaa ;3;3;3 macie tutaj o prosz :
Coś od muaa ; > : Dziś 23 Marca zachorowałam ; < I jutro not go to school ( nie ide do szkoły ) Więc będę z wami mogła siedzieć i pisać ! ;3;3;3;3 ... I love you Directioners , haha szlonaaa ;3;3;3 macie tutaj o prosz :
Hazza rozmawia o Tobie z Liamem.
L : Kochasz Ją ?
H : TakL : Na ile procent ?
H : 99 %
L : a ten 1 % ?
H : Nienawidzę jej
L : ale dlaczego ?
H : za to, że kocha takiego dupka jak Ja. <3
L : Kochasz Ją ?
H : TakL : Na ile procent ?
H : 99 %
L : a ten 1 % ?
H : Nienawidzę jej
L : ale dlaczego ?
H : za to, że kocha takiego dupka jak Ja. <3
Mrrr =^.^= I llove :)
Czytasz ? Komentuj ! / Nicola Malik *.*
środa, 20 marca 2013
Byłam już w limuzynie , nie wyglądała za pięknie w środku . Do tego jeszcze śmierdziało strasznie wódką ...
-Przepraszam , do kąd teraz jedziemy ? -Zmierzaliśmy do jakiś starych lasów , więc dokładnie nie wiem czy to była droga do Paryża .
- Yyy.. no jedziemy wiec zamknij się !- Zdziwiło mnie to i starsznie się bałam , chciałam napisać sms do Zayna że się boję i żeby pojechał do jakiś lasków lecz , ten obok mnie jakiś gość wyrwał mi telefon z ręki .
- Przepraszam ale co ty robisz człowieku co ?! - Zaczęły robić mi się szklane oczy , nie wiedząc co tak dokładnie się dzieje .
-Ej , ziomek to robimy to ?
-Ok no .
-Co wy robicie co ? Ej zostawcie mnie ! Aaaaa- Zaczęli mi dawać jakąś maskę przez którą zasypiałam ,powoli.........[..]
**Oczami Zayna **
No Nicol pojechała , bardzo za nią już tęsknie .. Pójdę do Lou .
Byłem już pod domem i dzownie .
-O hej Zayn jak tam ? Wejdź
- A wiesz co , Nicol pojechała i nie mam co robić .
-To choć dobrze że przyszłeś właśnie jest u mnie Liam i moja Camila .
-O to super !
Zajęliśmy się sobą , i jak by nic czas szybko zleciał , było już późno to poszłem do domu . Wchodze . Cisza pusta i nic więcej .
Położyłem się spać .
** Oczami Nicol **
-Mhhmm......... Auć bolii! -Obudziłam się w lesie cała posiniaczona i w krwi , wszędzie była krew .
miałam cała rozwaloną wargę , nie wiedziałam co się dzieje , gdzie ja jestem .
Czytasz ? Komentuj ! / Nicola Malik *.*
-Przepraszam , do kąd teraz jedziemy ? -Zmierzaliśmy do jakiś starych lasów , więc dokładnie nie wiem czy to była droga do Paryża .
- Yyy.. no jedziemy wiec zamknij się !- Zdziwiło mnie to i starsznie się bałam , chciałam napisać sms do Zayna że się boję i żeby pojechał do jakiś lasków lecz , ten obok mnie jakiś gość wyrwał mi telefon z ręki .
- Przepraszam ale co ty robisz człowieku co ?! - Zaczęły robić mi się szklane oczy , nie wiedząc co tak dokładnie się dzieje .
-Ej , ziomek to robimy to ?
-Ok no .
-Co wy robicie co ? Ej zostawcie mnie ! Aaaaa- Zaczęli mi dawać jakąś maskę przez którą zasypiałam ,powoli.........[..]
**Oczami Zayna **
No Nicol pojechała , bardzo za nią już tęsknie .. Pójdę do Lou .
Byłem już pod domem i dzownie .
-O hej Zayn jak tam ? Wejdź
- A wiesz co , Nicol pojechała i nie mam co robić .
-To choć dobrze że przyszłeś właśnie jest u mnie Liam i moja Camila .
-O to super !
Zajęliśmy się sobą , i jak by nic czas szybko zleciał , było już późno to poszłem do domu . Wchodze . Cisza pusta i nic więcej .
Położyłem się spać .
** Oczami Nicol **
-Mhhmm......... Auć bolii! -Obudziłam się w lesie cała posiniaczona i w krwi , wszędzie była krew .
Czytasz ? Komentuj ! / Nicola Malik *.*
poniedziałek, 18 marca 2013
Leżeliśmy i nic poza tym ....
**Oczami Nicol **
Był cudnie czułam się jak księżniczka koło swojego księcia *.*Było mi tak dobrze ..... Aż do tej chwili , dzwoni mi telefon .
Nicol-Tak?
Telefon - Dobry Wieczór , chcieliśmy panią poinformować że została pani przyjęta do Top Model .
Nicol - Co jaaa ?! Przecież się nie zgłaszałam - Byłam zachwycona chociaż nie wiedziałam co tak dokładnie się święci ;) ...
Telefon - Tak pani ! Wytłumaczę ci o co w tym chodzi tak dokładnie , robimy zdjęcia wyjątkowym osobą i dzwonimy do nich .Już pani rozumie .
Nicol- Tak już rozumiem ;) to kiedy ? jakieś spotkanie ?
Telefon - My jutro po panią przyjedziemy limuzyną o 18:00 . Dowidzenia !
Nicol- Dowidzenia
Nie mogłam w to uwierzyć dostałam się jakimś cudem do Top Model !
-Zayn!! Nie uwierzysz kto do mnie dzwonił !!!!!
-No kto kotku ?
-Z Top Model !!! Chcą żebym uczestniczyła w Top Model !
-To Super ! Ciesze się to więc Gratulacje moja modeleczko !
-Okey , Dobra pora się zbierać już 22 .
-Okey Chodźmy .- Po długim spacerze do domu , przyszłam i zrobiłam kolację , Bałam sie trochę mojego ojca że tu przyjdzie i zrobi jakąś awanturę.
-Zayn ?
-Tam Nicol ?
-Trochę się martwię o mojego Ojca ..
- Ale jak o co ..
- No bo jak zgłosi to na policję że zginęłam , a wtedy to już ... by moja noga przez ojca nigdy tu nie powstała ;c
-Oj Nicol nie przejmuj się - Zaczęliśmy się całować .
-Dobra Zayn jestem zmęczona idę pod prysznic .. [..]
**Oczami Zayna **
Moje księżniczka jeszcze śpi więc , pójdę się wykąpać . Nie mogę się z tym pogodzić że dzisiaj jedzie ... [..] JEst już 14:53 a Nicol bierze prysznic .
** Oczami Nicol **
-Jezu muszę się wyszykować maskara wogule -Gadałam sama do siebie jak jakaś obłąkana , wyszykowałam sobie fajny ciuszek i wyszukałam w necie też bistyyy make-up ! :
I bardzo fajny make -up z neta haha :
Była już 17:56 a ja już zakładałam swoje ulubione szpilki , pożegnałam się już z Zaynem , bardzo będę za nim tęskniła ;c Muszę zadzwonić do Vici <3
Nicol- Halo?
Vici- O000... Nicol dawno nie dzwoniłaś chyba z jakieś 3 godziny :D Hehe nie no żartuję ;p
Nicola- No wiesz tak chciałam jeszcze się z tobą porzegnać i zamienić parę słów ;> Wiesz co wcale tam mi się jechać nie chce !
Vici - A to dla czego ?
Nicola - No wiesz zostawiać was i wogule .. O już limuzynaaa to kocham papa całuje ucałuj Nialla papa i Rosee papa
Wsiadałam do pięknej limuzyny...
Czytasz ? Komentuj! / Nikola Malik *.*
niedziela, 17 marca 2013
Obudziłam się a Zayn spał , poszłam pod prysznic i poszłam się przeprać .:
Poszłaam do kuchni i zaczęłam robić jajecznice .Zayn wstał .
-Ooo Nicol czego mnie nie obudziłaś ! -Pocałował mnie w usta , odgarniając moje włosy za ucho.
-No bo tak słodko spałeś
-Oj tam mogłaś mnie obudzić , misiu ;)..-Objął mnie i powiedział żebym za nim poszła .
-Zamknij oczy Nicol.-Zaprowadził mnie do bardzo cichego miejsca . -Otwórz oczy !-Nie mogłam w to uwierzyć Zayn kupił mi wielkiego słodkiego misia !! Kocham go .
-Zayn , nie musiałeś ! :* -Pocałowałam go i rzuciłam mu się w ramiona .
-Ale popatrz Nicol to jest miś ale bardzo wyjątkowy dlatego że on będzie z tobą do konca życia .... Tak jak ja z tobą , więc go chyba nie porzucisz ? co ? -Pocałowałm go z języczkiem ( :D) .
-Ohh Zayn nigdy , kocham cię nad życie i tak zostanie rozumiesz?!
-Dobrze ! Choć zjeść .- To było urocze Zayn jest taki kochany .
**Oczami Zayna**
Była taka zachwycona aż nie mogłem się na nią napatrzeć , zjedliśmy śniadanie i wybraliśmy się nad jeziorko . Byliśmy już na miejscu ,Nicol żuciła się na mnie i zaczęliśmy się całować i leżeć wpatrując się w niebo . Byłem tak w niej zakochany .....
Czytasz? Komentuj! /Nikola Malik*.*
Poszłaam do kuchni i zaczęłam robić jajecznice .Zayn wstał .
-Ooo Nicol czego mnie nie obudziłaś ! -Pocałował mnie w usta , odgarniając moje włosy za ucho.
-No bo tak słodko spałeś
-Oj tam mogłaś mnie obudzić , misiu ;)..-Objął mnie i powiedział żebym za nim poszła .
-Zamknij oczy Nicol.-Zaprowadził mnie do bardzo cichego miejsca . -Otwórz oczy !-Nie mogłam w to uwierzyć Zayn kupił mi wielkiego słodkiego misia !! Kocham go .
-Zayn , nie musiałeś ! :* -Pocałowałam go i rzuciłam mu się w ramiona .
-Ale popatrz Nicol to jest miś ale bardzo wyjątkowy dlatego że on będzie z tobą do konca życia .... Tak jak ja z tobą , więc go chyba nie porzucisz ? co ? -Pocałowałm go z języczkiem ( :D) .
-Ohh Zayn nigdy , kocham cię nad życie i tak zostanie rozumiesz?!
-Dobrze ! Choć zjeść .- To było urocze Zayn jest taki kochany .
**Oczami Zayna**
Była taka zachwycona aż nie mogłem się na nią napatrzeć , zjedliśmy śniadanie i wybraliśmy się nad jeziorko . Byliśmy już na miejscu ,Nicol żuciła się na mnie i zaczęliśmy się całować i leżeć wpatrując się w niebo . Byłem tak w niej zakochany .....
Czytasz? Komentuj! /Nikola Malik*.*
piątek, 15 marca 2013
Niall przytulił mnie mocno i moje włosy odgarnął za ucho powiedział .
-Nie wstydź się Kochana :* Czuj się jak u siebie w domu . - Przytulił mnie po raz drugi , czułam się jakbym była pestką od śliwki w tym domu taka mała .O.O
Zayn objął mnie w talii i poszliśmy za Niallem i za jego śliczną córeczką Rose . Victoria była bardzo miła i przyjacielska szybko się zaprzyjaźniłyśmy :) Było już po 22 zeszliśmy a Zayn i Niall oglądali mecz .
Vic- Ohh ... ten Zayn i Niall to normalnie dzieci (:D)
Ja-No trzeba tak powiedzieć - Dali się i wariowali przed tym telewizorem .Podeszłam do Zayna i objełam go z tyłu kanapy .
Ja-Zayn ?
Za-Tak .Kocie?
Ja- Zbierajmy się już, zmęczona jestem ok ? - Pocałował mnie .
Za-Oczywiście , No to Niall my już się zbieramy .
Nia- Ok , to Siemka Stary - Przytuliłam się z Victorią i z Niallem , już gdy wychodziliśmy Zayn zadał mi pytanie .
-Idziemy teraz do mnie czy do ciebie ? -Bardzo mnie to zdziwiło , dlatego że wie że mój ojciec jest alkoholikiem i go nie znosi .
-Nie no co ty Zayn ! Chcesz żeby zobaczył ciebie mój ojciec ? -Pocałował mnie.
-Nie no nie chciał bym ale pójdziemy po twoje rzeczy po cichutku ok ?
-Okey , miesiek ;**
Byliśmy już pod moim domem bardzo się bałam , żeby mój ojciec przypadkiem nie przyłapał mnie . Podeszliśmy pod moje okno które było cały czas otwarte Zayn wziął mnie na barana i mnie podrzucił do okna . Było to urocze :) Wzięłam parę i strój na jutro :
Byliśmu już u Zayna Powiedział żebym się rozgościła , byla to piękna willa taka sama ale piękniejsza od Nialla . Weszłam do Zayna sypijalni była piękna , rozgościłam się i weszłam do Prysznica i się wykąpałam ( Sypialnia Zaynka ) :
założyłam bieliznę i położyłam się do łóżka przyszedł Zayn w bokserkach .
- Przepraszam cię Nicol ale mnie .....
Nawet nie dokonczył a ja żuciłam mu się w ramiona ( ps. W bieliźnie ) Zaczęliśmy się całować.....
Czytasz ? Komentuj!*.* / Nikola Malik *.*
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















Papa :**

+-+Kopia.jpg)

