Muzyka ♥

środa, 27 marca 2013

Lekarz już wyszedł  a ja odpoczywam  , przy Zaynie .... 
Miałam już tego wszystkiego dość . Dzwoni Mój telefon ,  dzownił do mnie mój ojciec . Myślałam że zemdleje . 
Ja- Hhhaloo ? -Strasznie się jąkałam    
Oj- Gdzie ty się podziewasz ? Martwię się o ciebie ! 
Ja - Cooo ? Ty się o mnie martwisz ? Chyba śnie , co myślisz jak się nie upijesz to mnie nie wyzywasz i nie bijesz . ! 
Oj - Ale wróć  do domu proszę Nicol . 
- Nie Ojcze ! Nie mam zamiaru słuchać ciebie . ! Jest mi tu lepiej o wiele i nawet się nie waż mówić że na swoje urodziny przyjdę  do home . ! 
Oj - Okej , Nicol jak chcesz to twój wybór .Pa i Kocham cię . 
Myślał że wrócę do domu . To żałosne ... 
Zayn - Co się stało ? Kto to dzwonił ? 
Ja - Mój ojciec chciał żebym wróciła do domu . 
Zayn - to czego nie pójdziesz? 
Ja - A co chcesz żebym już sobie poszła z tąd ? Okej ale  moja noga tu już nigdy nie powstanie . Pa ... Szkoda ... Ale ok ... - Wyszłam szybko trzaskając drzwiami , byłam i już mnie tam nie będzie nie mam zamiaru żyć tak . Nie wiem co teraz zrobię . Do home nie wrócę do Zayna nawet nie chcem i tyle będę spała w parku na ławce . 
Strasznie bolało mnie udo .  Upadłam . 
Ktoś- Nic ci się nie stało ? 
Ja - Nie nie tylko mam chore udo , no tak jakoś wyszło - Był to śliczny chłopak o ciemnej karnacji jak Zayn . 
Ktoś - Choć może cię odprowadzę  do domu co ?
Ja - Nie chce iść do domu ! Rozumiesz zostaw mnie !
Ktoś - Ale mogę ci pomóc , napewno nie chcesz pomocy ? 
Ja -Nie słyszałeś , odwal się . - Siedział na tej ławce aż do zmroku , ciągle padał deszcz a ja nie wiedział co z sobą zrobić ? 
Ciągle zadawałam sobie to pytanie , dlaczego ja to zrobiłam , zakochałam się  w Zaynie i co zamieszkałam z nim . I nagle wyszłam z takim czymś ! Po prostu to wszystko mnie przerasta . 
                              ** Pół godziny później ** 
Prawię zasypiałam , gdyż złapał mnie ktoś za ramię od tyłu . To był Zayn . 
Ja - Zostaw mnie . ! - Wyrwał się .
Zayn - Ale Nicol proszę cię . Co ja zrobiłem , Przepraszam . 
Ja - No tak więc to była moja wina wiem . Ale wiesz wiedziałeś jakie ja mam relacje z ojcem ! . 
Zayn - No wiem ale on cb  kocha tak jak ja ciebie czy to nie dziwne że chcę z tobą się spotkać , ja bym też się nie dziwił jakby moja córka uciekła z domu na miesiąc . 
Ja - No może i masz rację  . Chodźmy do mnie . 
Zayn - Do ciebie ?.  Napewno? 
Ja- Tak  , jestem pewna . 
Byliśmy pod moim domem i otworzyłam drzwi swoimi kluczami . 
Oj - Nicoool , Jezu dziecko gdzie ty byłaś . 
 Nicol - Nie ważne , Zapoznaj się z moim chłopakiem Zaynem . 
Oj - Dzień Dobry 
Zayn - Witam .
Ja - Dobra choć Zayn do mojego pokoju :
  Ja - Idę wziąść prysznic a ty się rozgość -Przyszykowałam se takie ciuchy :
     Gdy już się wyszykowałam wyszliśmy do kina ..♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz